Braterska wyprawa

Rodzinne wyprawy na ryby tym bardziej w męskim gronie to idealny pomysł na spędzenie urlopu. Tak właśnie w październiku postanowili spędzić wolny czas wujkowie oraz tato Karoliny z naszego teamu. Podczas wyprawy towarzyszył im przewodnik Adam. Nie obyło się bez sandaczowych oraz okoniowych wypraw gdzie poniektórym udało się złowić swoje życiówki. Wisienką na torcie okazał się sum Sławka 213cm oraz Marka 233cm !!! Zobaczcie sami :)